Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Devious Journal Entry

Sun Oct 4, 2009, 5:04 AM
  • Mood: Love
  • Listening to: italo disco
  • Watching: cyfra+
  • Playing: fifa08
  • Drinking: cola


Wakacje - relacja III

Sun Sep 6, 2009, 2:09 AM
  • Mood: Love
  • Listening to: italo disco
Trzecia czesc relacji wakacyjnej.
Poprzednie odcinki w archiwum.
Tym razem skrotowo i ogolnikowo:

- Pogoda dopisala, zaledwie moze 2 dni byly deszczowe (na 10 spedzonych)
- Przepyszne schabowe na caly talerz za 16,50zl wraz z frytkami i pysznymi surowkami
- Duuuzo pociagow spalinowych, moglem sie opatrzec na te wspaniale maszyny, obejrzec rozne wagony (rowniez niemal zabytkowe choc w dalszym ciagu na chodzie oliwkowe Bhp - dla niewtajemniczonych: stare chyba z lat 80 malowanie wagonow w PKP; Wagony BHP - starsza wersja wagonow Bdhpumn czyli tzw pietrusow)
- "prywatna" bezludna plaza na ktora spacerkiem dojscie zajmowalo 25 minut przez las i wydmy, przy slonecznej pogodzie az chcialo sie zeby ta droga byla dluzsza :)
- lezenie w lozku do 11 i chodzenie spac kolo 3
- ciezkie boje w scrabble od 18 do 1.30 w nocy i slynne slowo "glista" - opinie co do poprawnej pisownii tego slowa byly podzielone zarowno wsrod nas, wczasowiczow z innych wagonow jak i rodzicow po drugiej stronie telefonu :P
- w drodze powrotnej przepelniony pospieszny, miejsce przy kiblu do Gdyni a pozniej mila podroz z jakas rodzinka z Trzebinii w przedziale.

Koniec czesci trzeciej, ostatniej. Koniec wakacji :(

Wakacje - relacja II

Mon Aug 17, 2009, 11:13 AM
  • Mood: Love
  • Listening to: maleo reggae rockers
Część druga krótkiej relacji wakacyjnej. Dla zainteresowanych.
Część pierwsza dostę;pna w tym miejscu: [link]

Wagony kolejowe już zewnątrz wyglądały na nadszarpnięte zębem czasu ale generalnie nie wygląd się liczy. Wagon to wagon. Zaraz przy wejściu znajdował się "WC-Wagon" (posiadał kabinę prysznicową;), troszeczkę fajnie wyposażona kuchnia z kilkoma lodówkami, zlewem, szafkami i innymi kuchennymi sprzętami. Tyle z zaplecza - reszta, czyli kolejne wagony to były już "pokoje" mieszkalne. W jednym takim wagonie, w zależności jak go podzielono były pokoje 2,3 i 5-o osobowe. Przed każdym pokoikiem ławeczka i stolik, gdzieniegdzie większe miejsce na grill. W głębi ośrodka osobny, zadaszony "okrąglak" z dużym grillem i ławkami wokół niego. Generalnie dość miłe miejsce pośród zieleni.
Jako że pojechało nas 4 osoby mieliśmy w ewidencji zamówienie na pokój 4 osobowy. Niestety na miejscu okazało się, że ów "kierownik" jebnął się na naszą niekorzyść i zaklepał nam pokój dwuosobowy. Usilne poszukiwania jakiegoś wolnego miejsca dla nas nie dało rezultatu - wszystko pozajmowane. Początkowo nie było nikomu do śmiechu ale złość szybko przeszła. Dostaliśmy w razie czego dodatkowy materac i jakoś 4 osoby podzieliły się na dwóch łóżkach i jednym materacu. Było ciasno ale za to w razie chłodniejszej nocy - gwarancja ciepła :D
Na szczęście chłodnej nocy nie zanotowaliśmy.
Nasz pokoik generalnie urządzony na wczesną komune, podobnie wyposażenie. W końcu czego się spodziewać po noclegu za 25zł/doba. Jak się później okaże, cena i tak się jeszcze zmniejszy o połowę, w ramach rekompensaty za pomyłkę. Zatem - jak na TAKĄ cenę to warunki luksusowe.
CDN...

Wakacje - relacja I

Mon Aug 3, 2009, 4:45 AM
  • Mood: Joy
Powrócił wypoczęty i zadowolony. Wakacyjny wyjazd na Hel oficjalnie można określić jako udany! Poniżej dla zainteresowanych krótka relacyjka w częściach. Zapraszam do lektury.

Wszystko zaczęło się 22 lipca gdy o 16.12 z Katowic w lux-wagonie klasy 1 udaliśmy się w kierunku Helu. Przed nami tylko 670 kilometrów. Podróż minęła spokojnie i bez ekscesów. Warunki idealne, mało ludzi w wagonie - możnabyło wypocząć i wyspać się przez noc. Pociąg miał spore luzy w rozkładzie, bo praktycznie na każdą stacje przyjeżdżał kilka lub kilkanaście minut przed czasem. W Bydgoszczy staliśmy prawie 25 minut toteż szybko skoczyło się do pobliskiej budki po płyny nawadniające i coś do jedzenia (zapasy pokarmowe schodziły nadzwyczaj szybko). Kolejny dłuższy postój był w Gdyni, gdzie elektryczna lokomotywa została odczepiona, a jej miejsce zastą;pił spalinowy SM42. Droga z Gdyni na Hel minęła bardzo szybko, piękne krajobrazy zaczęły się od Władysławowa. Nienadarmo mówi się że właśnie linia Władysławowo - Hel jest jedną z najpiękniejszych niezelektryfikowanych linii kolejowych w Polsce. Kto nie był i nie dowierza - koniecznie zobaczyć!
W Helu zameldowaliśmy się zgodnie z rozkładem i kilka minut po godzinie 6 rano stanęliśmy przed furtką do naszego ośrodka w którym spędzimy 10 dni.
Sam ośrodek należał za "dobrych czasów PKP" do Lokomotywownii w Tarnowskich Górach. Leży tuż obok identycznego ośrodka przeznaczonego dla Katowic, Rzeszowa i paru innych miast. Cały kompleks stoi tuż obok torów a pokoje mieszkalne mieszczą się w... zabytkowych wagonach (jakżeby inaczej) kolejowych.

C.D.N

Przerwa wakacyjna

Tue Jul 21, 2009, 11:29 AM
  • Mood: Joy
Już jutro wyjeżdżam na zasłużony wakacyjny wypoczynek. Wybór padł na Hel. Torby i plecaki już popakowane, odliczamy godziny i minuty do wyjazdu! Powrót 2 sierpnia. Zatem przerwa na blogu jeszcze trochę potrwa, po powrocie myślę obrodzi ciekawymi fotkami i być może skromnym opisem. Aloha! :)

Journal History

Site Map